Pinot Noir

Inka Wrońska, konsultacja: Jarosław Cybulski znawca win, zdjęcia: Agata Jakubowska, Piotr Bernaś
A A A Drukuj
Kapryśny, delikatny i wrażliwy jak piękna kobieta. Szlachetny i dostojny jak arystokrata ze starego rodu.
W starożytnym Rzymie ten czerwony szczep nosił nazwę Helvenacia Minor. Z upływem lat pojawiały się coraz to nowe odmiany, dziś jest ich około tysiąca (dla porównania - znamy tylko 12 odmian cabernet sauvignon). Pinot noir ma wiele dodatkowych imion. W Austrii i Niemczech mówi się o nim też spaetburgunder, w Chorwacji burgundac crni, we Włoszech pinot nero, w Szwajcarii blauburgunder, salvagnin lub clevner, na Węgrzech kisburgundi kék.

Uprawa jest skomplikowana i droga, plony niskie

Winiarze nazywają go - trudny. Uprawa jest skomplikowana i droga, plony niskie. Wystarczy byle przymrozek, nagła zmiana temperatury, wirus czy szkodnik, opóźnienie winobrania o parę dni - i już po pinot noir. Zresztą: gotowe wino też lubi nieoczekiwanie skwaśnieć.

A przecież na całym świecie wciąż uprawia się pinot noir dla jego szlachetnego smaku i wspaniałego bukietu. Zdecydowanie najlepsze warunki ma Burgundia - prawdziwie wielkie wina tego szczepu pochodzą z Cete d'Or i Cete Chalonnaise, całkiem niezłe są też alzackie. Świetny pinot noir (tu znany jako Spaetburgunder) pochodzi z Niemiec - Badenii-Wirtembergii, Hesji i Palatynatu. Szczep ten lubi też klimat amerykański, konkretnie okolic Caneros w Oregonie. Odpowiada mu Nowa Zelandia (Canterbury, Hawke's Bay, Marlborough i Central Otago) i chłodniejsze regiony u wybrzeży RPA.

Wino o bukiecie owocowym i kwiatowym

W bukiecie Pinot Noir somelierzy wyczuwają nuty owocowe (wiśnie i czereśnie, truskawki, maliny), kwiatowe (fiołki, róże), przyprawowe (rozmaryn, oregano, cynamon, kminek, mięta pieprzowa, zielona herbata), czasami warzywne (rabarbar, buraki, czerwone lub zielone pomidory, czarne oliwki). W bukiecie starszych, dojrzalszych pinot noir jest także ponoć zapach wanilii, kokosu, dębu i cedru, grzybów (m.in. trufli), ziemi, skóry, dymu, a nawet asfaltu. Najszlachetniejsze, a co za tym idzie - najdroższe wina pinot noir można leżakować. Ale większość dostępnych u nas uzyskuje szczyt formy w 5-8 lat po wytłoczeniu.

Pasują do potraw prostych, o intensywnym smaku

Wina tego szczepu pasują do potraw prostych, o intensywnym smaku. Polecam je zwłaszcza do pieczonej jagnięciny, grillowanych ryb (o jędrnym, zwartym mięsie, na przykład łososia, miecznika, tuńczyka), do kaczki i dzikiego ptactwa (znakomite do bażanta!). Wino pinot noir wchodzi w skład trzech klasycznych dań francuskiej kuchni: coq au vin (kurczak w winie), boeuf bourguignon (wołowina w winie) oraz cassoulet (mięso, warzywa i fasola duszone w winie). I jedna uwaga: pinot noir nie kocha dań zbyt ostro przyprawionych - chili, imbir czy pieprz maskują jego aromat i niekorzystnie uwydatniają smak alkoholu.



Dowiedziono, że owoce szczepu pinot noir zawierają spore ilości (3-4 razy więcej niż inne szczepy) resveratrolu. Substancja ta nie wpływa na smak i bukiet wina, jest za to naturalnym antybiotykiem, odmładza i - uwaga! - odchudza





Źródło: LOGO24



Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Chcesz być na bieżąco i mieć najnowsze informacje o promocjach oraz wydarzeniach w Klubie 6win.pl? Zapisz się na nasz newsletter, a otrzymasz kod rabatowy na dostawę o wartości 22 zł oraz możliwość pobrania darmowego e-booka o tematyce winiarskiej w formacie pdf.

Przykładowy newsletter

Kliknij i zobacz więcej
Opinie o zestawie (2)
  • 0

    wlasnie oproznilam butelke wspanialego, nowozelandzkiego pinot noir z marlborough, co zowie sie Oyster Bay, rocznik 2009. wino wprawilo mnie w nieslychanie cudowny nastroj...pierwszy raz mialam okazje probowac wina tego gatunku i przyznam, ze zachwycily mnie jego mineralne nuty, malinowa barwa i won slodkich owocow, ktorych slodycz jest wyraznie wyczuwalna w finishu. delikatne, mlode, rzeskie, w sam raz dla niewymagajacego podniebienia, ktore lubi niezobowiazujaco popijac wino w ciagu dnia, a juz zwlaszcza wieczorem:) mnie usatysfakcjonowalo, a kosztowalo ok 50zl.polecam poczatkujacym takim jak ja.

  • Oceniono 2 razy 0

    Witam serdecznie ,co prawda nie byłam na winobraniu ,ale mój mąż jeździ co roku do znajomych winiarzy ,do Oberrotweil w Niemczech to jest koło Fraiburga,gdzie jest dużo winnic i pięknych terenów widokowych,znam te miejsca ze zdjęći z opowiadań.Po przyjeździe przywozi dużo bardzo dobrych win-silwana ,spatburgunder,cabinet.spatlese i inne,które są bardzo pyszne.

Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Dla klubowiczów:

  • Wyselekcjonowane wina
  • Szybka i bezpieczna dostawa
  • Bezpłatne członkostwo
  • Brak zobowiązań